sobota, 28 stycznia 2012

SZANSA

W przyjaźni... 

...i w  związku 











Nauczyłam się ufam ludziom którzy zasługują na zaufanie. Na wielu ludziach często można się zawieść .. nawet jeśli wcześniej się tego nie brało wgl pod uwagę. Tak najczęściej bywa że ludzie w których pokrywamy nadzieję , na których liczymy nas zawodzą. Np. chłopak/dziewczyna , Przyjaciel/przyjaciółka… Przykre lecz prawdziwe. Obiecuje że się postara , obiecuje zmiany a co z tego wychodzi?? NIC Ale nie teraz żeby mówiła że tak jest w każdym przypadku i że nie warto walczyć.. Otóż warto i nawet do tego zachęcam. Warto w takich sytuacjach porozmawiać i dać OSTATNIĄ SZANSE . A jeśli będzie trzeba to nawet OSTATNIĄ OSTATNIĄ SZANSĘ !! Jeśli zauważymy że ktoś się naprawdę stara , albo mu zależy bardzo!! Najczęściej tak bywa w związkach . A w przyjaźni ? Właśnie , co ma zrobić jakaś osoba kiedy zostaje olana przez przyjaciele/przyjaciółkę … Dać tą ostatnia szanse z kolei ?? Choć wcześniej było olewanie przez drugą osobę mimo obietnic składanych nieraz . Czekanie aż ta 1 osoba ruszy dupę jakby ta 2 nie mogła raz czegoś sama postanowić, zaplanować. To czasami mnie zastanawia ile razy można dawać tą ostatnią szansę ..Jeśli nawet nie widać postępów… Czy jest wgl jakikolwiek sens dawania kolejnej szansy jeśli tak jakby 1 ze stron nie zależało by wgl. Po mimo obietnic . Najbardziej denerwujący jest ten BRAK CZASU !! Brak czasu na spotkanie i porozmawianie jak ludzie. No a do cholery jesteśmy ludźmi czy zwierzętami ?? Bo może ja o czymś nie wiem…. Mogła bym tak długo pisać ale i tak morał będzie jeden : WARTO ROZMAWIAĆ !!  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz