poniedziałek, 21 listopada 2011
Przeznaczenie i uczucie
Czasami człowiek nic nie robi a i tak jest źle.. Często mam wrażenie że ktoś inny kieruje moim życiem . Tak jakby przeznaczenie któremu trzeba się poddać....
Hmm... ale po co ?? Moim mottem jest walka do ostatniej kropli krwi. I nie lubię a może nie chcę żeby moim życiem kierował ktoś lub coś . Tak rzeczywiście to tylko Ja nim kieruję. I nie żałuję żadnego mojego czynu. Może jedynie słów które popłynęły z moich ust... Które raniły i ranią nadal. Nie żałuję żadnej chwili żadnego dnia ani minuty w życiu. Cieszę się że poznałam tych ludzi którzy teraz ze mną są .Którzy też nie są idealni jak Ja.. Mają różne dziwactwa jak : fochy , wielka pasja do rybek , tworzenie własnego świata i wiele innych. Jednak dzięki takim ludziom moje życie jest sensowne .
Dlatego w moim życiu wielka wartość ma przyjaźń i miłość. Moim zdaniem życie bez przyjaciół bez ukochanej osoby jest szare . A Ja szarości nie lubię . W sumie kto lubi ?? Być sam , bez bratniej duszy.
W moim życiu pewnego dnia pojawiła się pewna osoba która przekręciła moje życie o 360 stopni.
I ten obrót trwa tak przez pół roku .
Wspólne marzenia , plany , szczęście i prawdziwa czysta miłość.
Hmm.. chyba prawdziwy sens w związku .
Nie sądzicie ??
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Chyba nikt nie lubi szarości. A rzeczywiście dobrze mieć kogoś z kim można spędzać czas, śmiać się z nim i wypłakać się w jego ramieniu. Ja na przykład nie wierzę w miłość aż po grób, aczkolwiek bratnia dusza każdemu jest potrzebna.
OdpowiedzUsuńA tak w ogóle to cześć :). Zaraz przeczytam wszystkie twoje poprzednie notki, niestety nie skomentuję ich, bo zajęło bo to dużo czasu, jednakże przy następnych, nowych znajdą się komenatrze.